Wykrywanie wtyczki flash player

 
 

Dotyk i oddech - czyli to, co najważniejsze.

Tekst własny - Julian Rok

Dotyk to zapomniany język. Używają go matki w kontakcie z małym dzieckiem, kochankowie, może jeszcze czasem inni - przy serdecznych powitaniach. I to by było na tyle.
Wielu ludzi ma problem z dotykaniem innych, bądź też z poddawaniem się dotykowi, a przecież można w nim przekazać wiele, tak deficytowego, dobra, które jest niezbędne innym do życia, do wyzdrowienia, do uwierzenia w siebie. Masaż może być pomocą w dolegliwościach, bólach, może być drogą leczenia. To dla chorych i cierpiących.
Ale może też być po prostu świętem dla ciała, relaksem, przywróceniem energii, szansą na głębszy kontakt ze sobą samym, drogą do akceptacji własnego ciała, inspiracją do zmian w życiu, autentyczną radością. Można to nazwać również odnową psychosomatyczną lub określić używanym na tzw. zachodzie pojęciem "bodywork" – odnoszącym się do szeroko rozumianej pracy z ciałem Ważne jest również uruchomienie głębszego oddychania.
Oddech, obok odżywiania i "iskry Bożej" (czyli tego, co dostajemy w momencie urodzenia), jest jedną z trzech dróg dostępu do energii ciała. Większość z nas korzysta z wiedzy o odżywianiu, ale zapominamy o oddechu. Wiele osób po raz pierwszy podczas masażu uczy się właściwego oddychania. Są zaskoczeni, ze dotąd nie mieli świadomości oddechu.
Nic dziwnego, że Hawajczycy nazywają białych "haolis", czyli "ludzie bez oddechu".

 
 
 
 
 
Agencja Reklamowa Apogelion Reklama Białystok Warszawa